Projekt dom z pasją – jadalnia

Pokazywałam Wam już moje plany i pomysły na jadalnie. Dla przypomnienia na początek wstydliwe zdjęcie z przed metamorfozy 🙂 Był stary stół moich rodziców i ogrodowe krzesła z Biedronki, no szczyt designerstwa to to nie był 😉

Marzyłam o jadalni z pięknym dużym stołem i wygodnymi miejscem do siedzenia. Taki kąt w domu, gdzie można zaszyć się z kawą i gazetą ale jak trzeba podjąć gości.

Miałam już swoją wizję ale potrzebowałam kogoś kto pomoże mi ją zobaczyć nie tylko oczami wyobraźni. Poprosiłam Darię z d2studio o doradztwo i przygotowanie wizualizacji. Zrobiła to perfekcyjnie, wyglądały tak realistycznie jak fotografia. Sami oceńcie 🙂

Wreszcie przyszedł czas na wcielenie projektu w życie. Głównym elementem metamorfozy jest przytulna ściana z modułów madeforbed, zamówiłam tam również tapicerowaną ławkę. Siedzisko oraz moduły szare i beżowe to tkanina welurowa niezwykle przyjemna w dotyku ale przede wszystkim bardzo praktyczna o dźwięcznej nazwie Magic Home. Bardzo łatwo utrzymać ją w czystości,wystarczy nanieść na plamę trochę wody i odsączyć zabrudzenie za pomocą papierowego ręcznika.

To co mi się jeszcze w nich bardzo podoba to elastyczność aranżacji. Moduły łączy się za pomocą nitonakrętek i zawiesza na ścianie jak obraz. Ale jeśli układ obrazu Ci się trochę znudzi,  możesz dowolnie zmienić układ modułów lub wymienić jeśli przyjdzie nam ochota na inny wzór lub kolor. Ja wymyśliłam sobie kompozycję bardzo dynamiczną ale nie było to żadne utrudnienie przy wykonaniu.  Jeśli macie jeszcze inne szalone pomysły z wykorzystaniem tych modułów Madeforbed Wam je zrealizuje bez problemu 🙂

W kolorystyce jadalni postawiłam na szarość, beż, miedź i pudrowy róż

Uwielbiam kolor miedziany i szarości. Beż miał być łącznikiem z płytami gresu na podłodze,  natomiast pudrowy róż jest obecnie modny i wszechobecny,  więc zauroczył i mnie 🙂

Projekt jadalni  realizowaliśmy etapami, tak wyglądała po zamontowaniu modułów ale jeszcze ze starymi krzesłami. Wzbogacona natomiast już o piękny stół od ideeen 

Nowe krzesła to tak naprawdę stare krzesła z mojego rodzinnego domu 🙂 Rodzice zamawiali je u stolarza przy okazji organizowania mojej I Komunii Świętej, a umówmy sie  trochę wody od tego czasu upłynęło  😉 Zawsze lubiłam styl eklektyczny ,łączenie starego z nowym .Dlatego dałam im drugie życie , pomalowałam je farbami kredowymi z Chalk House .Myślę ,że wpasowały się idealnie , ale oceńcie sami 🙂

fot. Kasia z Modelsoutfit

Wydawało by się że jadalnia jest już skończona, mimo iż ze względu na brak budżetu nie udało się zrealizować lustrzanej ściany z projektu Darii.  Ale wtedy przeszukując internet trafiłam na markę Cablepower i zapragnęłam wisienki na torcie w mojej nowej  jadalni czyli mega lampy nad stołem 🙂  To była miłość od pierwszego wejrzenia. Oczywiście był dylemat którą opcję i kolory wybrać ale ostatecznie wybrałam cable six w dwóch odcieniach szarości z miedzianymi oprawkami. Lampa nadała charakteru pomieszczeniu i moim zdaniem idealnie dopełniła całość.

Cablepower to młoda Polska marka,tworzona przez dwójkę architektów Maję i Marka Kostykiewiczów. Lampy są świetnie zaprojektowane i moim zdaniem pasują do różnych stylów wnętrz . Zawsze warto wspierać Polskich projektantów i ich prace dlatego zachęcam Was do zapoznania się z Cable Power bliżej .Zobaczcie jak lampa odmieniła to wnętrze .

Nowe miejsce do spotkań przy stole przy okazji stało się też ulubionym miejscem do żebrania przez naszych czworonogów 🙂 Dwójka labradorów jak wszem wiadomo zawsze jest chętna na choćby najmniejszą przekąskę .


Moduły ścienne Made for Bed

Lampa Cable Power

Stół Ideeen

Wazony i lampion Nuuko

Świeca zapachowa Leże i Pachnę 

Obrazy MagdalenaGłodekArt